Emilewicz: Polska zaliczyła twarde lądowanie
Emilewicz: Polska zaliczyła twarde lądowanie
Jadwiga Emilewicz
– Od 2002 roku to pierwszy raz, kiedy zaliczamy takie twarde lądowanie – powiedziała była wicepremier i minister rozwoju w rządzie Mateusza Morawieckiego Jadwiga Emilewicz, komentując obniżenie przez Moody’s ratingu Polski z A2 do A3. Była wicepremier i minister rozwoju nazwała decyzję agencji „sygnałem alarmowym”.
Moody’s po raz pierwszy od ponad dwóch dekad obniżył długoterminową ocenę wiarygodności kredytowej Polski. Jednocześnie perspektywa ratingu została zmieniona z negatywnej na stabilną.
Agencja uzasadniła decyzję trwałym pogarszaniem się sytuacji finansów publicznych. Według jej prognoz deficyt sektora rządowego i samorządowego pozostanie w 2026 i 2027 roku na poziomie około 7 proc. PKB, mimo stosunkowo szybkiego wzrostu gospodarczego.
Dług tego sektora ma natomiast wzrosnąć z 59,7 proc. PKB w 2025 roku do 68,9 proc. w 2027 roku. Moody’s wskazuje także na rosnące koszty obsługi zadłużenia oraz osłabienie skuteczności polityki fiskalnej.
– To nie jest Grecja, ale to jest na pewno żółte światło, którego nie można dłużej ignorować – oceniła Emilewicz w Polsat News.
Jej zdaniem sytuacja finansów państwa powinna stać się przedmiotem szerszego porozumienia politycznego. Była wicepremier wskazała przede wszystkim na energetykę, obronność i niektóre obszary polityki gospodarczej.
Emilewicz podkreśliła jednocześnie, że polska gospodarka nadal szybko się rozwija, dlatego nie opowiada się za gwałtownym hamowaniem wydatków. Jej zdaniem potrzebna jest natomiast dyskusja o tym, w których dziedzinach państwo powinno ograniczać zadłużenie, a które wymagają dalszych inwestycji.
Comments (0)