Miłosne igraszki przed Dworcem Centralnym
Miłosne igraszki przed Dworcem Centralnym

Nagranie pary uprawiającej seks na chodniku w centrum Warszawy obiegło media społecznościowe. Początkowo niektórzy internauci podejrzewali nawet, że film został wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Okazuje się jednak, że zdarzenie było prawdziwe, a sprawą zajmuje się policja.
Do incydentu doszło w niedzielę około godz. 19.30 w Alejach Jerozolimskich, w pobliżu Dworca Centralnego. Para oddawała się miłosnym igraszkom na chodniku, mimo że obok przechodzili ludzie.
Właścicielka pobliskiego sklepu dowiedziała się o wszystkim, gdy ktoś przesłał jej krążące w internecie nagranie. Wraz z ochroną budynku postanowiła przejrzeć zapis monitoringu.
– Myślałam, że ci ludzie robili to w środku nocy. Tymczasem wszystko działo się w ostatnią niedzielę o godz. 19.33. O takiej porze na ulicach jest jeszcze pełno ludzi, w tym rodziny z dziećmi – powiedziała Wirtualnej Polsce.
Monitoring zarejestrował również to, co działo się wcześniej. Para weszła do pobliskiej Żabki, a po kilku minutach wyszła z zakupami. Mężczyzna odłożył torby pod ścianą i zaczął oddawać mocz na stojącą przy ulicy donicę. Chwilę później para zaczęła uprawiać seks. Po wszystkim oboje zabrali zakupy i, trzymając się za ręce, odeszli w kierunku hotelu Novotel.
Właścicielka sklepu zapewnia, że nagrania z monitoringu są bardzo dobrej jakości i wyraźnie widać na nich twarze uczestników zdarzenia. Jej zdaniem nie była to również inscenizacja przygotowana na potrzeby internetu. Zaprosiła policjantów do zapoznania się z zapisem kamer.
Sprawą zajmuje się policja ze Śródmieścia. Zgodnie z Kodeksem wykroczeń za publiczne dopuszczenie się nieobyczajnego wybryku grozi areszt, ograniczenie wolności, grzywna do 1500 zł albo nagana.
This page imported from Bejsment
Comments (0)