❌
Improvements
Thank you for your feedback!
Error! Please contact site administrator!
Send
Sending...
×
  • Świat
  • March 09, 2026 , 07:15pm

Amerykańska służba celna przeszukała w ubiegłym roku rekordową liczbę urządzeń elektronicznych

Amerykańska służba celna przeszukała w ubiegłym roku rekordową liczbę urządzeń elektronicznych

Amerykańscy funkcjonariusze służb granicznych w minionym roku przeprowadzili rekordową liczbę kontroli urządzeń elektronicznych należących do osób wjeżdżających do Stanów Zjednoczonych. Niedawno zaktualizowane wytyczne rozszerzyły listę sprzętu, który może zostać poddany kontroli, dodając do niej m.in. inteligentne zegarki, karty SIM oraz pamięci typu flash.

Z danych amerykańskiej Służby Celnej i Ochrony Granic (CBP) wynika, że w 2025 roku funkcjonariusze skontrolowali 55 318 komputerów, telefonów komórkowych oraz innych urządzeń elektronicznych. Oznacza to wzrost o 17,6 proc. w porównaniu z rokiem 2024, kiedy sprawdzono 47 047 urządzeń, a także o 32,4 proc. więcej niż w 2023 roku, gdy liczba kontroli wyniosła 41 767.

CBP nie ujawnia, jaka część tych kontroli miała miejsce na północnej granicy z Kanadą, a jaka na południowej granicy z Meksykiem. Agencja nie podaje również danych rozdzielających przeszukania prowadzone na lotniskach od tych przeprowadzanych na przejściach lądowych i w punktach kontroli granicznej.

Liczba podstawowych kontroli urządzeń – które funkcjonariusze mogą przeprowadzać bez konieczności posiadania uzasadnionego podejrzenia popełnienia wykroczenia – wzrosła z 42 725 w 2024 roku do 50 922 w 2025 roku.

Nieznacznie zwiększyła się także liczba tzw. zaawansowanych przeszukań, podczas których funkcjonariusze analizują lub kopiują zawartość urządzenia elektronicznego. W 2025 roku było ich 4 396, podczas gdy w 2024 roku odnotowano 4 322 takie kontrole, a w 2023 roku – 3 989. Zgodnie z zasadami CBP tego typu szczegółowe przeszukania mogą być prowadzone jedynie wtedy, gdy istnieje uzasadnione podejrzenie naruszenia przepisów egzekwowanych przez agencję lub gdy pojawia się zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.

Choć liczba kontroli urządzeń należących do cudzoziemców rośnie stopniowo, jeszcze wyraźniej wzrosła liczba przeszukań sprzętu należącego do obywateli USA. W 2023 roku było ich 8 657, natomiast w 2025 roku liczba ta wzrosła do 13 590.

W ubiegłym roku rząd Kanady zaktualizował swoje ostrzeżenie dla obywateli podróżujących do Stanów Zjednoczonych, informując, że amerykańscy funkcjonariusze celni mają prawo sprawdzać telefony i laptopy na granicy. Ambasador USA Pete Hoekstra skrytykował to ostrzeżenie, twierdząc, że przeszukania urządzeń elektronicznych mają charakter sporadyczny.

Po kanadyjskiej stronie granicy liczba kontroli oraz odsetek podróżnych, których urządzenia elektroniczne zostały sprawdzone przez Kanadyjską Agencję Służb Granicznych (CBSA), są zdecydowanie niższe i od kilku lat wykazują tendencję spadkową.

W 2024 roku – czyli w ostatnim roku, dla którego dostępne są pełne statystyki – CBSA przeprowadziła 1108 kontroli urządzeń elektronicznych, w wyniku których wykryto 498 naruszeń przepisów.

Dane pokazują, że w 2024 roku amerykańska CBP przeszukała urządzenia należące do 0,011 proc. z 420,5 mln podróżnych przekraczających granicę USA. Dla porównania kanadyjska CBSA sprawdziła urządzenia jedynie u 0,0012 proc. z 93,7 mln osób wjeżdżających do Kanady.

Karine Martel, rzeczniczka CBSA, podkreśliła, że agencja od dawna kieruje się zasadą, iż kontrole urządzeń elektronicznych nie powinny być działaniem rutynowym. Dodała, że wyroki sądów z 2020 i 2022 roku doprowadziły do podniesienia progu, który musi zostać spełniony, aby takie przeszukanie było możliwe.

„Ponadto w 2021 roku CBSA wprowadziła obowiązek zatwierdzania i przeglądania kontroli osobistych urządzeń cyfrowych przez przełożonych i nadzorców funkcjonariuszy. Agencja zaostrzyła również wymogi dotyczące sporządzania szczegółowych notatek przez funkcjonariuszy podczas takich kontroli oraz zobowiązała ich do ukończenia specjalnego szkolenia internetowego przed uzyskaniem upoważnienia do prowadzenia przeszukań urządzeń cyfrowych”.

Choć liczba podróżnych, których urządzenia zostały sprawdzone przez funkcjonariuszy CBP, stanowi niewielki odsetek wszystkich osób przekraczających granicę USA, eksperci – w tym Esha Bhandari, Kanadyjka pracująca dla Amerykańskiej Unii Swobód Obywatelskich (ACLU) – zwracają uwagę, że liczba takich kontroli systematycznie rośnie.

„Obserwujemy, że liczba tych przeszukań zwiększa się z roku na rok” – powiedziała Bhandari. „To stopniowy wzrost, który następuje wraz z rozwojem technologii pozwalających rządowi na łatwiejsze prowadzenie takich kontroli”.

Bhandari poinformowała również, że ACLU skierowała w tej sprawie pozew do sądu.

„Sądy powinny interweniować i wprowadzić ograniczenia dotyczące tych przeszukań, ponieważ stanowią one bardzo poważną ingerencję w prywatność i nie zawsze służą uzasadnionym interesom rządu”.

Jak dodała, zdarzały się także przypadki, gdy władze korzystały z uprawnień CBP do przeszukiwania urządzeń w celu ominięcia wymogu uzyskania nakazu sądowego.

Bhandari zwróciła uwagę, że Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych wciąż nie wydał ostatecznego orzeczenia w sprawie zgodności takich przeszukań z konstytucją. Jednocześnie wyroki sądów niższych instancji różnią się między sobą, co oznacza, że funkcjonariusze CBP w różnych częściach kraju podlegają odmiennym ograniczeniom prawnym.

Na przykład – jak wskazała – na zachodnim wybrzeżu orzeczenie Sądu Apelacyjnego Dziewiątego Okręgu ogranicza przeszukiwanie urządzeń do poszukiwania cyfrowej kontrabandy. W innych stanach, takich jak Floryda, Georgia czy Minnesota, sądy przyjmują bardziej liberalne podejście.

„Dopóki Sąd Najwyższy nie rozstrzygnie tej kwestii, mamy do czynienia z różnymi poziomami ochrony prawnej”.

Tymczasem zmieniona w styczniu dyrektywa CBP określa zasady prowadzenia przeszukań urządzeń elektronicznych.

Porównanie nowej, 14-stronicowej dyrektywy z jej 12-stronicową wersją obowiązującą od 2018 roku, przeprowadzone przez CBC News, wskazuje na szereg zmian.

Poprzednia dyrektywa obejmowała „przeszukiwanie, przeglądanie, przechowywanie i udostępnianie informacji znajdujących się na komputerach, tabletach, wymiennych nośnikach danych, dyskach, napędach, taśmach, telefonach komórkowych, aparatach fotograficznych, odtwarzaczach muzycznych i innych urządzeniach multimedialnych oraz wszelkich innych urządzeniach komunikacyjnych, elektronicznych lub cyfrowych podlegających kontroli na granicy przy wjeździe i wyjeździe z kraju”.

Nowa dyrektywa rozszerza listę urządzeń o pamięci flash, karty SIM, systemy GPS, systemy sterowania bezzałogowymi statkami powietrznymi, systemy multimedialne w pojazdach oraz inteligentne zegarki.

Poprzednia wersja dokumentu wymieniała również katalog przestępstw, które mogą być wykrywane w trakcie takich kontroli, w tym terroryzm i zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego, przemyt ludzi i dużych sum pieniędzy, handel kontrabandą, pornografię dziecięcą oraz przestępstwa finansowe i handlowe związane z naruszeniami praw autorskich, znaków towarowych czy przepisów eksportowych.

Zaktualizowana dyrektywa rozszerza tę listę o dodatkowe przestępstwa, takie jak przemyt narkotyków, broni palnej oraz innych towarów, a także międzynarodową kradzież informacji objętych tajemnicą handlową. Dokument wskazuje również możliwość wykrywania tzw. „cyfrowej kontrabandy”, w tym pornografii dziecięcej, nielegalnego przekazywania informacji poufnych lub objętych kontrolą eksportową.

W niektórych obszarach nowe przepisy precyzują lub zaostrzają zasady dotyczące tego, co funkcjonariusze mogą zrobić podczas przeszukania urządzenia, jak długo mogą przechowywać sprzęt lub jego zawartość oraz jakie procedury obowiązują w przypadku udostępnienia danych innym instytucjom rządowym lub organom ścigania w USA.

Jessica Jensen, prawniczka imigracyjna z Winnipeg pracująca w kancelarii MLT Aikins, twierdzi, że dostrzega oznaki częstszego stosowania przez funkcjonariuszy CBP bardziej zaawansowanych metod przeszukiwania urządzeń. Jej zdaniem nowa dyrektywa wprowadza bardziej szczegółowe wytyczne.

„Moim zdaniem te przepisy są odbierane pozytywnie, ponieważ dają funkcjonariuszom jaśniejsze wskazówki dotyczące tego, co mogą robić i w jakich sytuacjach”.

Choć dokument wymienia więcej rodzajów urządzeń, które mogą być kontrolowane, Jensen uważa, że funkcjonariusze prawdopodobnie i tak uznaliby, że mają prawo je sprawdzić.

Jak wyjaśniła, dyrektywa pozwala funkcjonariuszom przeglądać dane zapisane bezpośrednio na urządzeniu, ale nie materiały przechowywane w chmurze ani wymagające połączenia z internetem, takie jak wpisy w mediach społecznościowych. Jensen zaleca również, aby przed przekazaniem urządzenia funkcjonariuszowi CBP wylogować się z aplikacji, usunąć poufne dane oraz włączyć tryb samolotowy.

„Warto upewnić się, że telefon, laptop czy inne urządzenia, z którymi podróżujemy, są przygotowane w taki sposób, aby funkcjonariusz mógł je sprawdzić bez dostępu do wrażliwych informacji”.

Jensen zaznaczyła także, że podróżni mają możliwość odmowy przekazania urządzenia do kontroli, jednak taka decyzja może wiązać się z konsekwencjami.
„Myślę, że ważne jest, aby każdy wiedział, że ma prawo odmówić, jeśli chce” – powiedziała. „Trzeba jednak liczyć się z tym, że w takiej sytuacji mogą nie zostać wpuszczeni do Stanów Zjednoczonych tego dnia, jeśli odmówią sprawdzenia telefonu”.

Comments (0)

RadioPoloniaWinnipeg.com

  • About
  • Advertise
  • Simple Promotion
  • About
  • Advertise
  • Simple Promotion
  • About
  • Advertise
  • Simple Promotion
  • About
  • Advertise
  • Simple Promotion
Powered by Software4publishers.com
Please write the reason why you are reporting this page:
Send
Sending...
Please register on Clascal system to message this user
Reset password Return registration form
Back to Login form