Rosja ostrzega Polskę – relacje będą jeszcze bardziej nieprzyjazne
Rosja ostrzega Polskę – relacje będą jeszcze bardziej nieprzyjazne
Generał Andriej Kartapołow reaguje na słowa Tuska i Macrona
Podczas spotkania premiera Donalda Tuska z prezydentem Emmanuelem Macronem poruszono temat współpracy wojskowej, w tym możliwych wspólnych ćwiczeń z udziałem myśliwców zdolnych do przenoszenia broni jądrowej. Zapowiedzi te wywołały reakcję ze strony Rosji.
Na wspólnej konferencji Macron podkreślił, że Francja i Polska rozwijają partnerstwo w zakresie odstraszania nuklearnego.
– Wymieniamy się informacjami i prowadzimy wspólne ćwiczenia – zaznaczył. Z kolei Donald Tusk wskazał, że szczegóły tej współpracy mają charakter poufny.
Do sprawy odniósł się rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, który uznał planowane manewry za dowód „militaryzacji Unii Europejskiej”. Jeszcze ostrzej wypowiedział się rosyjski generał i deputowany Andriej Kartapołow, przewodniczący komisji obrony Dumy Państwowej.
– Użycie broni jądrowej przeciwko państwu dysponującemu silną obroną byłoby nuklearnym samobójstwem – stwierdził Kartapołow. Dodał jednak, że same ćwiczenia „nie przerażają Rosji”, choć mogą jeszcze bardziej pogorszyć relacje z Francją i Polską.
Francja pozostaje jedynym krajem Unii Europejskiej dysponującym własnym arsenałem nuklearnym. Emmanuel Macron zapowiadał wcześniej rozwój europejskiego systemu odstraszania, w którym większą rolę miałyby odgrywać inne państwa, m.in. poprzez udział w ćwiczeniach. Do inicjatywy tej zgłosiło się już kilka krajów europejskich, w tym Polska.
Comments (0)