Polacy nie mogą się dodzwonić do ambasady. „Długi weekend w obliczu wojny”
Polacy nie mogą się dodzwonić do ambasady. „Długi weekend w obliczu wojny”
Eksplozja w Dubaju. Słup dymu nad miastem
Po ataku Iranu na Zjednoczone Emiraty Arabskie część Polaków przebywających w Dubaju informuje o trudnościach z dodzwonieniem się do polskiej ambasady. Do sprawy odniósł się rzecznik rządu Adam Szłapka, który zapewnia, że sytuacja jest monitorowana.
W rozmowie z Radio ZET Szłapka przyznał, że docierały do niego sygnały o problemach z kontaktem telefonicznym.
— Słyszałem o takich przypadkach. Myślę, że sprawa już będzie rozwiązana. Dodatkowe numery kontaktu są — powiedział.
Dziennikarz Bogdan Rymanowski przywołał relację jednego z Polaków przebywających w Dubaju, który twierdził, że połączenia trafiają na automatyczną sekretarkę z informacją o ograniczonych dniach pracy placówki. Do redakcji Radia ZET trafił również e-mail od Polki mieszkającej w Dubaju, która skrytykowała funkcjonowanie ambasady, pytając, czy „w obliczu wojny ambasada może mieć długi weekend?”.
Rzecznik rządu podkreślił, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych pracuje nad zapewnieniem sprawnego kontaktu z obywatelami.
— Proszę pamiętać, że pomocą obywatelom zajmują się wydziały konsularne i to jest ich zadanie, aby pracowały — zaznaczył Szłapka.
Problemy z komunikacją pojawiły się w kontekście eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Wojska irańskie prowadzą ostrzał Izraela oraz państw regionu, w tym Zjednoczonych Emiratów Arabskich, w odwecie za amerykańsko-izraelski atak, w którym zginął najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei.
Prezydent USA Donald Trump poinformował, że operacja „Epicka Furia” może potrwać do czterech tygodni. Potwierdził również śmierć trzech amerykańskich żołnierzy.
MSZ nie wydało dotąd dodatkowego komunikatu w sprawie funkcjonowania placówki w ZEA.
Comments (0)