Jak policja wytropiła podejrzanych o tworzenie brutalnych deepfake’ów AI
Jak policja wytropiła podejrzanych o tworzenie brutalnych deepfake’ów AI
Przez prawie cztery miesiące policja w Ottawie nie wiedziała, kto stoi za tworzeniem i publikowaniem brutalnych deepfake’ów z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Przełom nastąpił dzięki analizie adresów IP oraz danych z Airbnb, co doprowadziło śledczych do 60-letniego Stephena Lowe’a z Nowej Szkocji.
Mężczyzna został aresztowany w lutym 2026 roku i usłyszał 79 zarzutów, m.in. nękania, gróźb oraz publikowania nielegalnych materiałów. Według śledczych ponad 50 kobiet padło ofiarą zmanipulowanych zdjęć, na których przedstawiano je w sfabrykowanych scenach przemocy seksualnej, porwań i tortur.
Policja ustaliła tożsamość podejrzanego, analizując dane z platform społecznościowych, stron internetowych, firm telekomunikacyjnych i Airbnb. Podczas przeszukania zabezpieczono 22 urządzenia elektroniczne. Z dokumentów wynika, że Lowe miał przyznać się do publikowania materiałów oraz kontaktów z innymi osobami o podobnych zainteresowaniach.
W śledztwie zatrzymano także 38-letniego Gregry’ego Petera Josepha Van Beeka z Ontario, któremu postawiono siedem zarzutów. Policja nadal próbuje ustalić tożsamość trzeciej osoby mogącej mieć związek ze sprawą.
Comments (0)