Fauci kłamał ws. śmiertelności z powodu COVID-19? Ujawniono zapiski z dziennika
Fauci kłamał ws. śmiertelności z powodu COVID-19? Ujawniono zapiski z dziennika
Dr Antony Fauci, były główny doradca Białego Domu ds. medycznych
Ujawnione zapiski z osobistego dziennika Anthony’ego Fauciego wzbudziły kolejne kontrowersje dotyczące początkowego etapu pandemii COVID-19. Jak informuje Fox News, notatki z lutego 2020 roku wskazują, że były doradca ds. zdrowia publicznego w administracji USA prywatnie szacował wskaźnik śmiertelności zakażenia na 0,2–0,3 proc., podczas gdy kilka tygodni później podczas przesłuchania przed Kongresem mówił o znacznie wyższych wartościach.
Według ujawnionych zapisków Fauci po rozmowie z byłym dyrektorem amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób Tomem Friedenem zanotował, że rzeczywista liczba zakażeń może być znacznie wyższa od oficjalnie wykrytych przypadków. W jego ocenie oznaczało to, że rzeczywisty wskaźnik śmiertelności mógł wynosić około 0,2–0,3 proc.
11 marca 2020 roku, podczas wystąpienia przed Komisją Nadzoru Izby Reprezentantów, Fauci stwierdził natomiast, że śmiertelność wynosi około 1 proc., jeśli uwzględni się również przypadki bezobjawowe i skąpoobjawowe. Dodał wówczas, że COVID-19 może być około dziesięciokrotnie bardziej śmiertelny niż sezonowa grypa.
Fox News podaje, że Fauci ponownie ma złożyć wyjaśnienia przed senacką Komisją Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Spraw Rządowych w związku z ujawnionymi dokumentami.
W dziennikach znalazły się także osobiste refleksje dotyczące jego rosnącej rozpoznawalności. Fauci pisał między innymi o licznych publikacjach prasowych na swój temat oraz o rozwijającej się relacji z ówczesnym prezydentem Donaldem Trumpem.
Jak podaje Fox News, redakcja zwróciła się do Uniwersytetu Georgetown, gdzie Anthony Fauci jest obecnie profesorem, z prośbą o komentarz do ujawnionych zapisków. Do czasu publikacji materiału uczelnia nie przedstawiła odpowiedzi.
Comments (0)