Polak zatrzymany po profanacji sanktuarium w Medjugorju. Zniszczono figurę Matki Bożej
Polak zatrzymany po profanacji sanktuarium w Medjugorju. Zniszczono figurę Matki Bożej
Jedno z najbardziej znanych miejsc pielgrzymkowych w Europie – Medjugorje – stało się miejscem poważnego aktu profanacji. W nocy z 27 na 28 lipca obywatel Polski miał dopuścić się zniszczenia figury Matki Bożej, podpalenia ołtarza polowego znajdującego się przy kościele św. Jakuba oraz pozostawienia obraźliwych napisów skierowanych przeciwko Maryi i Medjugorju. Mężczyzna został zatrzymany przez policję w Bośni i Hercegowinie.
Jak informują bośniacki dziennik Dnevni avaz oraz lokalne media, podejrzanym jest Polak pochodzący z Krakowa. Według ustaleń śledczych miał oblać czarną farbą figurę Matki Bożej znajdującą się na Górze Objawień (Podbrdo), zniszczyć figurę przy Błękitnym Krzyżu, a następnie podpalić ołtarz polowy usytuowany za kościołem św. Jakuba.
Na zniszczonej figurze Matki Bożej miał pozostawić obraźliwy napis o treści „Diabeł w spódnicy”. W miejscach, gdzie doszło do profanacji, pojawiły się również graffiti oraz transparenty wymierzone zarówno w Medjugorje, jak i osoby związane z domniemanymi objawieniami maryjnymi.
Bośniackim funkcjonariuszom udało się szybko ustalić tożsamość podejrzanego. Mężczyzna został zatrzymany we wsi Cerno, położonej niedaleko miejscowości Ljubuški.
Z informacji przekazywanych przez lokalne media wynika, że zatrzymany wcześniej odwiedzał Medjugorje jako pielgrzym. W 2017 roku udzielił wywiadu jednemu z polskich portali internetowych, w którym opowiadał, że po zdiagnozowaniu depresji szukał ukojenia i nadziei właśnie w wierze.
W tamtym czasie relacjonował, że zamiast planowanego wyjazdu wypoczynkowego spontanicznie zdecydował się na pielgrzymkę do Medjugorja. Przebieg swojej podróży dokumentował również za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Bośniackie media podają również, że mężczyzna miał wcześniej zmagać się z problemami psychicznymi. Wszystkie okoliczności zdarzenia są obecnie wyjaśniane przez prowadzących śledztwo.
Po tym wydarzeniu parafia w Medjugorju opublikowała poruszające oświadczenie. Podziękowano w nim wszystkim osobom, które zaangażowały się w usuwanie skutków zniszczeń oraz przygotowanie sanktuarium do dalszego sprawowania nabożeństw i modlitwy.
W komunikacie parafia zaapelowała także do wiernych, aby odpowiedzieli na ten bolesny akt w duchu przesłania, które – jak podkreślono – Matka Boża przekazuje w Medjugorju od ponad czterdziestu lat, czyli poprzez modlitwę, post i przebaczenie.
W oświadczeniu znalazło się również wezwanie do modlitwy za osobę odpowiedzialną za profanację.
Parafia zaapelowała o modlitwę o nawrócenie sprawcy, prosząc, aby Bóg obdarzył go swoją łaską i skierował na drogę dobra. Poproszono także wiernych o modlitwę o pokój w sercach wszystkich ludzi.
Na zakończenie podkreślono, że mimo tego bolesnego incydentu sanktuarium w Medjugorju pozostaje otwarte dla pielgrzymów z całego świata, a codzienny program modlitw i nabożeństw odbywa się zgodnie z planem.
Comments (0)