Byłej prezes TK grozi 10 lat więzienia
Byłej prezes TK grozi 10 lat więzienia
Julia Przyłębska
Helsińska Fundacja Praw Człowieka złożyła do Prokuratora Generalnego zawiadomienie dotyczące byłej prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej. Chodzi o zmiany składów orzekających TK, które – zdaniem Fundacji – mogły być dokonywane z naruszeniem prawa.
HFPC uzyskała dane Trybunału po trwających niemal pięć lat staraniach i postępowaniach przed sądami administracyjnymi. Wynika z nich, że w latach 2015–2020 składy sędziowskie zmieniano w 885 sprawach. Fundacja wskazała co najmniej 176 przypadków, w których przyczyną nie była śmierć sędziego ani zakończenie jego kadencji.
Według HFPC zmiany dotyczyły m.in. głośnych spraw związanych z Krajową Radą Sądownictwa, władzami TVP i Polskiego Radia, prezydenckim prawem łaski, kontrolą operacyjną oraz obowiązkowymi szczepieniami. Fundacja twierdzi, że składy kształtowano w taki sposób, aby większość uzyskiwali w nich sędziowie wybrani po 2015 r.
Kontrowersje dotyczące sposobu wyznaczania składów TK pojawiały się już wcześniej. W 2017 r. grupa sędziów Trybunału zwróciła uwagę Julii Przyłębskiej na częste zmiany składów i sędziów sprawozdawców. Rok później sędzia Jarosław Wyrembak wskazywał na przypadki wymiany sędziego po ujawnieniu przez niego stanowiska w danej sprawie.
HFPC uważa, że działania opisane w zawiadomieniu mogą stanowić przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści osobistej. Przestępstwo takie zagrożone jest karą od roku do 10 lat więzienia.
Ewentualne pociągnięcie Przyłębskiej do odpowiedzialności karnej wymagałoby jednak uchylenia jej immunitetu. Jako sędzia TK w stanie spoczynku nadal jest nim objęta.
Comments (0)