❌
Improvements
Thank you for your feedback!
Error! Please contact site administrator!
Send
Sending...
×
  • Magazyn
  • November 05, 2026 , 12:45pm

Moc jabłek

Moc jabłek

Mówią: „dwa jabłka z wieczora – nie trzeba doktora” i pewnie coś w tym jest. Naukowcy nie ustają w badaniach na tym wyjątkowym owocem. Jako ciekawostka, co pewnie zabrzmi dziwnie, jabłko początkowo wcale nie było przeznaczone do jedzenia.

Kiedy owoc ten dotarł z Azji do Europy, służył nie, jako pożywienie, lecz najczęściej, jako środek leczniczy. Nasi przodkowie wiedzieli to, do czego naukowcy doszli niedawno dzięki zaawansowanym technicznie badaniom. To, ważące przeciętnie 150 g cudowne dzieło natury ma w sobie ponad tysiąc substancji, które czynią je najzdrowszym owocem świata. „W porównaniu z tabletką witaminową, która zwykle zawiera 10-12 substancji czynnych, może zdziałać niewiele” – mówi biolog Wilhelm Folk.

I tak na przykład naukowcy z Uniwersytetu Stanowego Iowa, dopiero w 2011 roku odkryli, że jabłko stanowi biologiczny doping dla mięśni. Zawarty w jego skórce kwas ursolowy pozytywnie wpływa na działanie hormonu odpowiedzialnego za rozrost tkanki mięśniowej. Oznacza to, że jedząc jabłka wraz ze skórką, dbamy również o swoją sylwetkę.
Kwas ursolowy to tylko jedna z wielu ukrytych substancji o cudownym działaniu.

Owoc ten jest znany, jako bomba witaminowa, która wzmacnia system odpornościowy, niezbędny do walki z infekcjami. Jego moc jest jeszcze większa, ponieważ zawarty w nim barwnik – kwercetyna, chroni mózg przed degradacją, co oznacza, że zajadanie się jabłkami zapobiega chorobom Alzheimera i Parkinsona. Jak to się dzieje? Szkodliwe substancje takie jak nadtlenek wodoru, zwykle są rozkładane przez enzymy, które występują naturalnie w naszym organizmie. Z wiekiem ta zdolność organizmu słabnie, (poziom enzymów spada), wówczas nadtlenek wodoru atakuje i niszczy komórki. Tu z pomocą przychodzi kwercetyna, która redukuje niebezpieczne substancje.

Największym cudem jabłek jest jego odporność. Barwnik – kwercetyna chroni owoc przed wirusami, bakteriami i grzybami. Skórka jabłka składa się ze zbitej warstwy komórek o nie zwykle grubych ściankach, pokrytej warstwą wosku.
Dzięki temu owoc jest jak w pancerzu, który chroni go przed deszczem, wiatrem i suszą. Jabłoń ma niezwykle twarde drewno, które wytrzymuje nawet do 40C. Jego kora jest szczególnie odporna na choroby. Wszystko to sprawia, że jabłonie dożywają nawet 500 lat. A to wszystko dzięki udanej kooperacji między grzybami a korzeniami jabłoni, która swój początek miała przed milionami lat. Polega to na tym, że, strzępki grzybni oplatają delikatne korzenie jabłoni i wnikają w nie. Potem następuje wymiana- grzyb pobiera cukier a w zamian oferuje wodę i sole, np. zawierające fosfor. To bardzo korzystny rodzaj handlu, gdzie obie strony otrzymują substancje do przeżycia.
Przyjrzyjmy się bliżej budowie tego cudu natury. Miąższ zawiera wiele korzystnych dla człowieka substancji. Duże ilości fruktozy wspomagają koncentracje, błonnik obniża poziom cholesterolu, chroniąc w ten sposób układ krążenia.

Miąższ to przeciwnowotworowa bron biologiczna, (twierdzą badacze), która może zatrzymać rozwój już istniejących guzów nowotworowych. Jak to działa? Pektyny zawarte w miąższu są zamieniane w jelicie grubym człowieka w kwas masłowy. Substancja ta hamuje wydzielanie enzymu, (deacetylaza histonowa), który jest niezbędny do wzrostu komórek rakowych. Mówiąc wprost – kwas masłowy blokuje dostęp pożywiania dla komórek nowotworowych, nie pozwala na ich wzrost i rozwój.

Badania przeprowadzone na zwierzętach wykazały, że zachorowanie na raka sutka zmniejszyło się o 44% a guzy nowotworowe zmniejszyły się nawet o 60%.
Badania nad korzyściami jabłek to gorący temat wśród naukowców. Wystarczy odwiedzić Internet żeby zobaczyć nagłówki typu, „antyrakowy mocarz”.
Specjaliści z Cornell University – prywatny Uniwersytet badawczy w Nowym Jorku zauważyli, że spożywanie jabłek, może zmniejszyć, nie tylko ryzyko rozwoju raka jelita grubego, ale też obniżyć prawdopodobieństwo wystąpienia raka piersi i wątroby. Za takie działanie jabłek, odpowiadają przede wszystkim zawarte w nich flawonoidy. Związki te należą do grupy przeciwutleniaczy, redukują stany zapalne w organizmie, neutralizują wolne rodniki i spowalniają procesy starzenia.

Pacjentów onkologicznych na całym świecie stale przybywa
Naukowcy nie ustają w poszukiwaniu odpowiedzi, na pytanie:, „co robić, by uchronić się przed rakiem”?
Okazuje się, że niezwykle skutecznym „orężem” w tej walce, właśnie jest jabłko. Przeprowadzone badania dowodzą, że regularne spożywanie, nawet w niewielkich ilościach, może zmniejszyć ryzyko wystąpienia raka. Takie działanie zostało potwierdzone w badaniach klinicznych przeprowadzonych przez naukowców z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Udział w badaniach wzięło 1300 osób, w tym niespełna 600 pacjentów onkologicznych.

Jedzenie nawet jednego jabłka dziennie może zmniejszyć ryzyko wystąpienia raka jelita grubego.
Naukowcy radzą jeść, co najmniej 3 jabłka dziennie, najlepiej ze skórką. Dlaczego?
Choć ma zaledwie 20 milimetrów grubości, dzielnie opiera się warunkom atmosferycznym, transportu i przechowywania. To skarbiec witamin, z czego 70% z nich stanowią witamina B i C, które pobudzają wytwarzanie czerwonych krwinek i wzmacniają układ odpornościowy. Na powierzchni skórki znajduje się woskowata powłoka, która chroni owoc przed niepożądanymi zjawiskami.
Jest jednak ktoś, kto bez trudu potrafi włamać się do wnętrza jabłka – to owocówka jabłkóweczka.Ta ćma składa jaja na owocu lub liściach a wykluwające się z nich larwy wędrują w kierunku zawiązków jabłek. Przy pomocy aparatów gębowych przebijają miękką jeszcze skórkę i wygryzają sobie tunel. W środku drążą jamę, w której będą mieszkać przez 3 tygodnie żywiąc się miąższem. W tym czasie jabłko rośnie dalej, budując dopiero ochronną barierę. No cóż, za późno…

W jabłku są jeszcze pestki, które wzbudzają dyskusje nad ich przydatnością – zdrowa czy trująca? Pestki jabłek zawierają amigdalinę, która nadaje im charakterystyczny smak. Dla farmaceutów to po prostu witamina B17, której przypisuje się właściwości przeciwnowotworowe, choć na razie brakuje jednoznacznych dowodów. Wiadomo natomiast, że jest to substancja trująca. W organizmie zwierzęcia amigdalina rozkłada się, wytwarzając m.in. kwas.

Zatem, czy pestki jabłek stanowią zagrożenie dla życia człowieka? Nie, ponieważ są wydalane z organizmu człowieka niestrawione, okrywająca łupina zostaje nienaruszona. Nawet jak nam się zdarzy rozgryźć pestkę, to ilość zawartej w niej amigdaliny jest zbyt mała żeby nam zaszkodzić.
Ot i cala tajemnica zawarta w powiedzeniu: „dwa jabłka z wieczora – nie trzeba doktora”, ale naukowcy jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa.
Sezon na jabłka w pełni, nawet te najpóźniejsze gatunki są już dostępne.
Możemy wybrać się do sadu na farmę i sami zerwać prosto z drzewa. Możemy również udać się do naszych sklepów: „Starsky” lub „Eddie’s” i kupić już zebrane!
Na zdrowie!
Monika Newelska

Comments (0)

RadioPoloniaWinnipeg.com

  • About
  • Advertise
  • Simple Promotion
  • About
  • Advertise
  • Simple Promotion
  • About
  • Advertise
  • Simple Promotion
  • About
  • Advertise
  • Simple Promotion
Powered by Software4publishers.com
Please write the reason why you are reporting this page:
Send
Sending...
Please register on Clascal system to message this user
Reset password Return registration form
Back to Login form