Niewielka wyspa celem ataku USA i Izraela w Iranie
Niewielka wyspa celem ataku USA i Izraela w Iranie
Stany Zjednoczone przeprowadziły nad ranem uderzenie na terytorium Iranu. W mediach pojawiły się informacje o eksplozjach na wyspie Chark, gdzie zlokalizowany jest terminal odpowiadający za około 90 proc. eksportu irańskiej ropy naftowej. Obecnie głównym — i w praktyce niemal jedynym — odbiorcą tego surowca są Chiny.
Chark to mała wyspa położona w północnej części Zatoki Perskiej, o powierzchni około 25 km kw. Znajduje się tam rozbudowany terminal naftowy, który rurociągami połączony jest z polem naftowym Aga Dżari w południowo-zachodnim Iranie.
Chiny kupują około 80 proc. całego irańskiego eksportu ropy. W strukturze chińskiego importu surowiec z Iranu stanowi mniej więcej 13 proc.
— Dodatkowo pojawiają się doniesienia o uszkodzeniach infrastruktury wspierającej funkcjonowanie sektora naftowego, na przykład elektrowni na wyspie Chark. Tego typu działania mogą zablokować eksport ropy, pozostawiając jednak nienaruszone zdolności wydobywcze.
To już drugi w ostatnim czasie przypadek amerykańskiego uderzenia w państwo będące dostawcą ropy dla Chin. Wcześniej USA przeprowadziły operację wymierzoną w Wenezuelę.
Z danych chińskiej Generalnej Administracji Celnej (GAC) wynika, że pięć państw — Rosja, Arabia Saudyjska, Malezja (prawdopodobnie objęta sankcjami), Irak oraz Brazylia — odpowiadało w 2025 r. za 62 proc. całkowitego importu ropy do Chin.
Jak informował Bloomberg, Rosja i Iran rywalizują o chiński rynek, konkurując przede wszystkim atrakcyjnie niskimi cenami oferowanego surowca.
Comments (0)